Rzepak ozimy – czy opłaca się zwalczać chwasty wiosną

mgr Marek Badowski
Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa- Państwowy Instytut Badawczy
Zakład Herbologii i Technik Uprawy Roli
Orzechowa 61, 50-540 Wrocław
e-mail: m.badowski@iung.wroclaw.pl

Rzepak ozimy – czy opłaca się zwalczać chwasty wiosną
Duża podaż płodów rolnych skłania rolników do zmniejszenie kosztów produkcji przy zachowaniu dobrej jakości plonu w warunkach silnej konkurencji. Na uzyskanie optymalnej wielkości dobrego jakościowo plonu rzepaku ozimego wpływa szereg czynników, jednym z głównych jest występowanie chwastów,które konkurując o składniki pokarmowe, wodę i dostęp do światła osłabiają rośliny uprawne obniżając parametry zebranych nasion.
Należy podkreślić, że sytuacja, w której zachodzi konieczność zwalczania chwastów wiosną w uprawie rzepaku ozimego, najczęściej jest spowodowana błędami agrotechnicznymi (uproszczona uprawa, dobór odmian, niewłaściwy termin siewu, brak ochrony) popełnionymi podczasjesiennej wegetacji.

Po zimie lustracja plantacji
Na przedwiośniu w pierwszej kolejności należy ocenić stan przezimowania roślin rzepaku ozimego. Lustrując plantację rzepaku po zimie należy zwrócić szczególną uwagę na rozmiaru szkodzeń mrozowych i zagęszczenie roślin na 1 m2. Rośliny nawet z uszkodzonym systemem korzeniowym mogą wznowić wegetację wytwarzając nowe liście,jednak najczęściej po kilku dniach następuje ich zamieranie. Natomiast przemarznięte tylko w nieznaczny stopniu rośliny mają szansę na zregenerowanie zachowując obsadę ok. 40-50 roślin na 1 m2.Minimalna obsada pozwalająca rzepakowi konkurować z chwastami oraz umożliwiająca uzyskanie zadowalającego plon nasion wynosi ok. 30 nieuszkodzonych roślin na 1 m2. Poniżej tej wartości rolnicy muszą się liczyć ze stratą.
Nawożenie
Okres wiosennego rozwoju rzepaku ozimego charakteryzuje się bardzo dużym przyrostem masy roślin a w związku z tym dużym zapotrzebowaniem na składniki pokarmowe -głównie azot. W warunkach dobrego zaopatrzenia wiosną w azot roślina wykształca obfitszy aparat asymilacyjny, wolniej starzeją się liście, zwiększa się liczba łuszczyn na pędzie głównym i pędach bocznych oraz może zwiększać się masa nasion z łuszczyny. Ważnym mikroelementem dla rozwoju jest bor, którego niedobór powoduje fizjologiczną chorobę rzepaku jaką jest zahamowanie tworzenia owoców prowadzące do spadku plonu nawet o 80%.Wczesną wiosną należy zasilić rośliny i po ruszeniu wegetacji wykonać zabiegi zwalczania chwastów.

Chwasty to organizmy konkurujące z roślinami uprawnymi
Rzepak ozimy podstawowe elementy struktury plonu buduje już jesienią, kiedy jest najbardziej wrażliwy na niekorzystną konkurencję ze strony chwastów. Rośliny rzepaku, które muszą w tym czasie rywalizować o składniki pokarmowe, wodę i światło z chwastami,stają się słabsze, a ich system korzeniowy jest cieńszy i pąk wierzchołkowy zbyt wyniesiony ponad ziemię.Jeżeli przez długi okres wegetacji jesienią rzepak rozwija się w towarzystwie chwastów, to w czasie zimy a szczególnie na przedwiośniu narażony jest na uszkodzenia mrozowe prowadzące do znacznego przerzedzenia łanu i zmniejszające jego szanse na przezimowanie. Z powodu dużego zagrożenia ze strony chwastów podstawowe zabiegi ochrony należy wykonywać już jesienią, a zabiegi wiosenne powinny mieć jedynie charakter korygujący lub interwencyjny,niezbędne w uprawach sianych w uproszczeniach, gdzie duża ilość resztek pożniwowych utrudnia działanie zabiegów doglebowych, a także na polach, na których występują chwasty słabiej zwalczane jesienią.Rolnicy, którzy jesienią nie wykonali zabiegów ochrony roślin muszą się również liczyć ze zjawiskiem kompensacji szeregu gatunków chwastów (np. bodziszka drobnego, fiołka polnego,maruny bezwonnej, chabra bławatka, maku polnego, przytuli pospolitej, tasznika pospolitego,tobołków polnych i inne.). Poza gatunkami dwuliściennymi w dużym nasileniu mogą wystąpić również chwasty jednoliścienne jak: samosiewy zbóż, miotła zbożowa, wyczyniec polny i perz właściwy.Skład gatunkowy zbiorowiska chwastów i udział w nim gatunków silnie konkurujących z roślinami rzepaku jest ściśle związany z zasobem diaspor chwastów znajdujących się w glebie gromadzących się podczas uprawy różnych roślin w płodozmianie.Niekorzystne oddziaływanie chwastów ma bezpośredni wpływ na obniżenie wielkości plonu, najczęściej o gorszych parametrach jakościowych a w związku z tym uzyskanie niższej ceny sprzedaży nasion rzepaku.

Zwalczanie chwastów czy regulacja zachwaszczenia
Stopień zachwaszczenia upraw rzepaku ozimego w okresie wiosennym jest wypadkową wielu czynników. W głównej mierze zależy on od wykonanych na początku jesiennej wegetacji zabiegów zwalczania chwastów.Niewyeliminowane podczas jesieni chwasty są wyjątkowo trudne do zwalczenia wiosną,ponieważ znajdują się już w późniejszych fazach rozwojowych i cechują się mniejszą wrażliwością na stosowane środki chwastobójcze. Szybko rosnące chwasty zacieniają rośliny rzepaku, utrudniają im pobór wody, i ograniczają dostęp światła, a niektóre gatunki wyrastają ponad łan i utrudniają zbiór mechaniczny.Ponadto chwasty sprzyjają rozwojowi chorób grzybowych i żerowaniu szkodników rzepaku.Intensywność i skład gatunkowy zachwaszczenia decyduje o wyborze odpowiedniego preparatu i jego dawce oraz o terminie zabiegu.Do zwalczania chwastów w rzepaku ozimym wiosną, przystępujemy jak najwcześniej, na początku ruszenia wegetacji, zanim rośliny uprawne wybiją w pędy, co jest ważne w przypadku graminicydów, ponieważ późniejsze stosowanie tych środków stwarza niebezpieczeństwo fitotoksycznego działania na rośliny uprawne prowadzące do spadku plonu.
Z uwagi na małą liczbę zarejestrowanych substancji aktywnych przeznaczonych do zwalczania chwastów wiosenna ochrona plantacji rzepaku jest bardzo ograniczona. Do zwalczania chwastów dwuliściennych takich jak: maruna bezwonna, rumianki, chaber bławatek i ostrożeń polny,możemy zastosować chlopyralid występujący w preparatach Lontrel 300 SL, Cliophar 300 SL, Effigo, Faworyt 300 SL, Helion 300 SL i Vivendi 300 SL, które należy stosować wiosną w rzepaku ozimym, w dawce 0,3 – 0,4 l/ha od momentu ruszenia wegetacji do początku wykształcania pąków kwiatowych (BBCH 20-50). Natomiast do zwalczania rumianu polnego, rumianku pospolitego, maruny bezwonnej, dymnicy pospolitej, chabra bławatka, ostrożenia polnego, przytulii czepnej (do wysokości 8 cm), rdestów, starca zwyczajnego, psianki czarnej należy stosować preparaty zawierające mieszaninę chlopyralidu z pikloramem,występującą w herbicydach Galera 334 SL, Barka 334 SL, Curlew 334 SL, Cyklop 334 SL, Gala 334 SL i Kratosw dawce 0,35 l/ha. Wymienione preparaty średnio działają na fiołka polnego, gwiazdnicę pospolita, jasnoty, mak polny i przytulię czepną (powyżej 9 cm wys.).W przypadku zaawansowanych w rozwoju chwastów dwuliściennych należy liczyć się mniejszą ich wrażliwością na działanie środków.
Chwasty jednoliścienne jak miotła zbożowa, wyczyniec polny,perz właściwy czy szczególnie samosiewy zbóż, które masowo występują na plantacjach uprawianych po przedplonach zbożowych nadal stwarzają duży problem dlaw rzepaku ozimego. Wiosną zwalczanie chwastów jednoliściennych należy przeprowadzić nie później, jak do początku strzelania rzepaku w pędy kwiatowe, przeznaczając do zabiegów herbicydy z grupy tzw. graminicydów.Jest to duża grupa środków, do której należą herbicydy zawierające takie substancje czynne, jak: chizalofop-P-etylu np. Targa Super 05 EC i Targa 10 EC albo fluazyfop-P-bytylunp. Fusilade Forte 150EC lub haloksyfop-R-metylu np. Perenal 104 EC, również kletodym np. Selekt Super 120 EC oraz propachzafopnp. Agil-S 100 EC.
W związku z koncepcją integrowanej ochrony roślin pojawiło się pojęcie „progów szkodliwości chwastów”,które było traktowane jako podstawa decyzji o potrzebie podjęcia chemicznego zwalczania agrofagów. Planowane zabiegi należy podejmować tylko w przypadku, gdy liczebność chwastów przekracza poziom, który powoduje wystąpienie strat w plonach. Często mamy sytuacje, gdy chwasty występują w nasileniu nie stanowiącym zagrożenia dla rośliny uprawnej i tylko w określonych sytuacjach przy znacznym wzroście liczebności wymagają zwalczania.W związku z tym progi szkodliwości stały się czynnikiem ekonomicznym określającym opłacalność zabiegu.Obecnie uważa się, głównym zadaniem ochrony roślin jest zabezpieczenie potencjalnych możliwości roślin uprawnych do wysokiego plonowania. O wysokości plonu decyduje przygotowanie gleby, nawożenie, dobór właściwej odmiany i jej potencjalne możliwości produkcyjne, oraz warunki pogodowe, natomiast ochrona roślin ma zabezpieczyć uprawę przed stratami, jakie mogą wystąpić w przypadku konkurencyjnego oddziaływania chwastów. Zdarza się, że w przypadku masowego zachwaszczenia plantacji rolnicy muszą liczyć się ze stratą poniesionych nakładów, natomiast w przypadku braku lub niewielkiego występowania chwastów w ogóle nie ma potrzeby stosowania herbicydów. Z tego względu wartości progów szkodliwości określone dla chwastów mogą pomóc w podjęciu decyzji o potrzebie wykonania zabiegu.Próg ekonomicznej szkodliwości określa się jako taką liczebność szkodnika, nasilenie choroby, czy liczbę chwastów, przy której wartość spodziewanej utraty plonu przewyższa koszt wykonania zabiegu ochronnego i wyraża to wzorem:
E=Pu/KZ, gdzie:
E – ekonomiczna efektywność zabiegu ochrony roślin
Pu – wartość produkcji uratowanej
KZ – koszt zabiegu
Ekonomiczna efektywność musi mieć wartość powyżej 1, czyli spodziewana wartość produkcji uratowanej powinna być wyższa od kosztów zabiegu.Wyznaczenie progów szkodliwości nie jest proste, ponieważ jego wartość zależy od wielu czynników w tym celu wiele zakładów naukowych prowadziło żmudne i wieloletnie badania nad ustaleniem wartości progów ekonomicznej szkodliwości ze strony ważniejszych gatunków chwastów dla roślin uprawnych, min. IUNG-PIB we Wrocławiu. Obecnie przyjmuje się jako próg ekonomicznej szkodliwości dla uprawy rzepaku ozimego wystąpienie 15-20 szt./m2 samosiewów zbóż a zwłaszcza samosiewów pszenicy ozimej. Większe nasilenie tych chwastów może prowadzić do zmniejszenia plonu o 10-25%. Jeszcze większe zagrożenie dla rzepaku powoduje występowanie perzu właściwego, który może obniżyć plon rzepaku ozimego o 20 – 30 % a przy dużym nasileniu nawet ponad 50 %. Szczególnie agresywnymi, dla uprawy rzepaku gatunkami chwastów dwuliściennych są ostrożeń polny, dla którego stratę plonu notuje się przy wystąpieniu już 0,5-1 szt./m2dla przytulii czepnej wystąpienie 1 szt./m2 wpływa na obniżenie plonowania a dla gatunków rumianowatych wartość ta wynosi 1 szt./m2.
Obecnie panuje przekonanie, że głównym celem regulacji zachwaszczenia nie powinna być całkowita eliminacja chwastów tylko regulacja zachwaszczenia, która uzależniona jest od grupy roślin uprawnych. W łanach zagęszczonych, do których należy rzepak ozimy, wystarczy często ograniczenie występowania chwastów o około 80-90%. Pozostałe chwasty zostaną zagłuszone przez konkurencyjnego oddziaływania rośliny uprawnej, charakteryzującej się dobrym pokryciem powierzchni, a niewielka ich liczba nie będzie miała większego wpływu na efekt ekonomiczny.
Należy podkreślić, że wartości progów szkodliwości nie można traktować jako jedynego i ostatecznego kryterium decydującego o podjęciu decyzji zwalczania chwastów, ale musi być skonfrontowana z warunkami klimatycznymi oraz stanem roślin uprawnych na polu.
Niektórzy rolnicy, na przedwiośniu, zbyt szybko decydują się na zaoranie osłabionych i przemarzniętych upraw. Przed podjęciem decyzji o zaoraniu rzepaku, należy wziąć pod uwagę koszty i zyski uzyskane z uprawy rośliny następczej oraz porównać z ewentualnym zyskiem, który dałoby się jeszcze z istniejącej plantacji osiągnąć. Może się okazać, że pozostawienie plantacji rzepaku ozimego będzie bardziej opłacalne niż nowa uprawa. W przypadku kiedy zdecydujemy się na likwidację uprawy rzepaku ozimego należy dokładnie rozważyć możliwość przesiewu rośliną następczą. Jeżeli jesienią stosowano w rzepaku herbicydy dłużej zalegające w glebie, może to znacznie ograniczyć dobór gatunków, które

Advertisement
0 komentarze

Zostaw komentarz

Chcesz dołączyć do dyskusji?
Zapraszamy do komentowania!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.