Zwalczanie perzu w kukurydzy

mgr inż. Tomasz Snopczyński
Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa – Państwowy Instytut Badawczy w Puławach, Zakład Herbologii i Technik Uprawy Roli we Wrocławiu

Perz właściwy uznawany jest za jeden z najbardziej uciążliwych chwastów występujących na gruntach ornych. Roślina ta ma duże zdolności adaptacyjne, szybko się rozprzestrzenia, jest trudna do wyeliminowania i zdolna do agresywnej konkurencji z gatunkami uprawnymi o niezbędne do wzrostu i rozwoju czynniki.
Perz obserwowany jest na terenie całego kraju, nieomal na każdym rodzaju gleb. Zachwaszcza zarówno uprawy łanowe, jak i szerokorzędowe. Z wieloletnich obserwacji prowadzonych przez pracowników IUNG-PIB w południowo-zachodniej części kraju wynika, że jeszcze w latach 60. ubiegłego wieku gatunek ten występował na większości plantacji kukurydzy, gdzie był jednym z chwastów dominujących. Wraz z intensyfikacją produkcji i wprowadzeniem do praktyki rolniczej herbicydów znaczenie perzu stopniowo malało. Obecnie w największym nasileniu na ogół występuje na mniejszych i zaniedbanych agrotechnicznie plantacjach. Jest to gatunek silnie konkurencyjny, szybko wyczerpujący glebę ze składników pokarmowych. W doświadczeniu przeprowadzonym w USA ustalono, że perz występując w dużym nasileniu w uprawie kukurydzy pobrał 55% dostępnego azotu, 45% fosforu i 68% potasu. W innym badaniu straty plonu kukurydzy spowodowane obecnością 65, 390 i 745 pędów perzu na 1m2 plantacji sięgały odpowiednio 12, 16 i 37%. Jednak szkodliwość perzu nie jest wynikiem wyłącznie konkurencji, udowodniono bowiem, że z jego kłączy uwalniane są substancje o działaniu allelopatycznym (allelopatiny) niekorzystnie wpływające na wzrost i rozwój wielu gatunków uprawnych. W przypadku kukurydzy allelopatiny zakłócają pobieranie składników pokarmowych.
Ze względu na to, że na polach uprawnych perz rozmnaża się przede wszystkim wegetatywnie, standardowo wykonywane zabiegi uprawowe mogą zwiększać jego liczebność poprzez fragmentację i rozwlekania rozłogów po plantacji. Jednak w czasach gdy rolnicy nie mieli jeszcze dostępu do skutecznie działających i selektywnych herbicydów, opracowano kilka sposobów na mechaniczne ograniczanie tego gatunku. Pierwszym z nich jest usuwanie rozłogów, które należy rozpocząć od wykonania płytkiej orki (na głębokość nieco większą niż ulokowane są rozłogi perzu), następnie należy poczekać, aż podorana rola uleganie przesuszeniu, wówczas można wyciągnąć rozłogi kultywatorem o zębach sprężynowych, a później zgarnąć broną. Metoda ta jest przydatna zwłaszcza na glebach lżejszych, w trakcie bezdeszczowej pogody. Inny sposób nazywany „zmęczeniem perzu” polega na kilkukrotnym niszczeniu (zwykle pługiem lub broną talerzową) chwastów krótko po wschodach. Z czasem zapasy pokarmowe w rozłogach stopniowo się wyczerpują i w końcu dalsze wschody nie są możliwe. Niestety jest to sposób bardzo praco i czasochłonny. Kolejną metodę określa się jako „zaduszenie perzu”. W tym przypadku pierwszym etapem jest wykonanie płytkiej orki (nieco głębiej niż ulokowane są rozłogi), a później minimum dwukrotnego talerzowania „na krzyż” w celu pocięcie rozłogów na niewielkie fragmenty. Następnie należy poczekać aż wzejdą siewki i wówczas wykonać głęboką orkę (pług z przedpłużkiem), co pozwoli na przyoranie roślin i „zaduszenie” ich pod grubą warstwą gleby.
W uzasadnionych przypadkach, gdy inne metody odchwaszczające okażą się niewystarczająco skuteczne, należy rozważyć wykorzystanie herbicydów. W sytuacji gdy perz wzejdzie wcześniej niż roślina uprawna istnieje możliwość zastosowania niektórych preparatów zawierających nieselektywny glifosat. Należy jednak pamiętać, że ze względu na ryzyko uszkodzenia rośliny uprawnej, tego rodzaju oprysk musi być wykonany nie później niż 3 dni przed wschodami kukurydzy. Jeśli perzu nie można zniszczyć za pomocą glifosatu, to następna możliwość na podjęcie chemicznej walki pojawi się dopiero nieco później, gdyż żaden z doglebowo stosowanych preparatów nie zabezpieczy skutecznie plantacji przed tym gatunkiem.
Największą grupę herbicydów „kukurydzianych” wykorzystywanych do walki z perzem tworzy kilka substancji zaliczanych do pochodnych sulfonylomocznika (tzw. herbicydy sulfonylomocznikowe). Należy tutaj duet foramsulfuron + jodosulfuron metylosodowy, nikosulfuron oraz rimsulfuron. Na rynku dostępnych jest również wiele herbicydów wieloskładnikowych, zawierających jedną lub więcej powyższych substancji. Tego rodzaju produkty również mogą pomóc w zwalczaniu lub ograniczaniu wzrostu perzu, a ich przydatność zależy m.in. od rodzaju i stężenia komponentów. Zalecenia dla stosowania poszczególnych substancji, a nawet dla różnych produktów zawierających tę samą substancję, mogą się znacznie różnić, więc zawsze należy bardzo uważnie przestudiować etykietę. Różnice pojawiają się nawet we wrażliwości perzu, który czasami bywa określany jako wrażliwy, czasami jako średnio wrażliwy, a w niektórych etykietach może nie być uwzględniony. Rozbieżności w interpretacji wrażliwości mogą się zdarzyć nawet w przypadku preparatów z tą samą substancją, zalecaną w identycznej dawce na ha.
Środki zawierające wyłącznie fabryczną mieszaninę foramsulfuron + jodosulfuron metylosodowy (Maister 310 WG, Maister 31 OD, Raper 31 OD) należy stosować od 2 do 6 liści kukurydzy, a kombinację wzbogaconą o tienkarbazon metylu (Maister Power 42,5 OD) od 4 do 6 liści kukurydzy (przy aplikacji jednorazowej). Oprysk najlepiej wykonać gdy pędy perzu osiągnęły długość 15-20cm. Dla preparatów Maister 31 OD oraz Raper 31 OD szczegółowe informacje dotyczące zwalczaniu perzu pojawiają się również przy zaleceniach dla zabiegu w dawkach dzielonych. W takiej sytuacji pierwszy oprysk należy wykonać gdy perz ma 2-3 liście (około 10-15cm wysokości), a drugi około 8 dni później (jednocześnie przestrzegając podanych w etykiecie faz rozwojowych kukurydzy dla dawek dzielonych).
Najbardziej skomplikowana sytuacja występuje w przypadku nikosulfuronu, najpopularniejszej substancji czynnej w kukurydzy – przynajmniej jeśli chodzi o ilość zawierających ją produktów (aktualnie dla kukurydzy dostępnych jest kilkadziesiąt środków chwastobójczych zawierających nikosulfuron1). W niektórych etykietach perz nie jest uwzględniony, w części określany jest jako chwast wrażliwy, a w innych jako średnio wrażliwy. Również fazy rozwojowe w jakich powinien zostać przeprowadzony oprysk w wielu przypadkach się różnią. Etykiety szeregu preparatów zawierających nikosulfuron informują, że zabieg należy wykonać gdy kukurydza ma wykształconych od 2 do 8 liści właściwych, lecz często pojawiają się inne zalecane terminy użycia (m.in. 2-4, 2-6, 2-7, 4-7 czy 4-9 liści kukurydzy), co na ogół związane jest z tym, że herbicydy na etapie rejestracji były badane w różnych warunkach.
Z kolei w etykietach herbicydów zawierających wyłącznie rimsulfuron (Egzecutor 25 SG, Mambo 25 WG, Ramzes 25 WG, Rimel 25 SG, Rincon 25 SG, Titus 25 WG) można zauważyć pewien „porządek”. Producenci podają w nich, że zabieg powinien być przeprowadzony w fazie 1-7 liści kukurydzy, gdy rośliny perzu mają wykształconych 5-7 liści właściwych (15-25cm wysokości), a gatunek ten uznawany jest za wrażliwy.
Poza herbicydami sulfonylomocznikowymi do walki z perzem dostępny jest cykloksydym (Focus Ultra 100 EC), który w przypadku kukurydzy można stosować wyłącznie w odmianach tolerancyjnych na tę substancję. Dlatego taki sposób ochrony należy zaplanować jeszcze przed siewami. Zgodnie z nową rejestracją perz właściwy jest średnio wrażliwy na cykloksydym, a oprysk powinien być wykonany gdy rośliny kukurydzy mają od 2. do 9. liści.
Perz właściwy jest chwastem wieloletnim, który jest bardzo żywotny i w niskim stopniu wrażliwy na wiele substancji czynnych. Nie powinniśmy więc liczyć, że zostanie on wyeliminowany „przy okazji” zwalczania innych gatunków. Plantator musi uważnie obserwować jego rozwój i wykonać zabieg gdy większość egzemplarzy znajduje się w stadium najbardziej wrażliwym, pamiętając, że osobniki zbyt zaawansowane w rozwoju lub wschodzące dopiero po oprysku nie zostaną zniszczone. Należy również zwrócić uwagę na przebieg pogody i w miarę możliwości postarać się aby zabieg był wykonany w warunkach optymalnych, gdy aura sprzyja działaniu substancji czynnej. Zabiegi muszą być przeprowadzone zgodnie z zaleceniami producenta podanymi w aktualnej etykiecie preparatu.

Advertisement
2 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.