Osadkowski zapowiada rewolucję online

Osadkowski zapowiada rewolucję online

Osadkowski zapowiada rewolucję online. 11 stycznia firma otworzyła swój sklep internetowy Osadkowski.pl, w którym rolnicy mogą kupić m.in. środki ochrony roślin, nawozy dolistne czy materiał siewny. Nowością jest wprowadzenie programu rabatowego, który pozwala użytkownikom na samodzielne kształtowanie cen oraz wysokiego standardu obsługi logistycznej – zamówienia złożone przed godziną 15:00 są realizowane w następnym dniu roboczym. Biorąc pod uwagę, że firma Osadkowski jest jednym z większych dystrybutorów na polskim rynku rolnym, możemy się też spodziewać szerokiego asortymentu i konkurencyjnych cen.

Jak twierdzi Prezes Zarządu Wojciech Osadkowski, jest to dopiero początek fundamentalnych zmian na rynku:

Wierzymy, że przyszłość rolnictwa to obsługa wielokanałowa. Dla gospodarstw rolnych najważniejszy jest kontakt z rzetelnymi i profesjonalnymi doradcami – i to się nie zmieni. Internet będzie jednak stanowił ważne uzupełnienie – zapewni klientom szybki i łatwy dostęp do potrzebnych informacji oraz umożliwi samodzielne dokonywanie zakupów. Jesteśmy przekonani, że sprawne połączenie tych dwóch elementów – obsługi ze strony najlepszych doradców agrotechnicznych oraz wsparcie nowoczesnej platformy internetowej – będzie przełomem w standardzie obsługi. To klient powinien decydować o tym: co, kiedy i w jaki sposób chce załatwić.

Firma Osadkowski planuje systematycznie poszerzać funkcjonalność swojej platformy. W najbliższej przyszłości możemy się spodziewać m.in. możliwości dokonywania zakupów z odroczonym terminem płatności, zakupu nawozów i zbóż w opcji dostaw całosamochodowych oraz obsługi programów lojalnościowych. Partnerem technologicznym projektu jest firma Hycom – jeden z największych dostawców tego typu rozwiązań w Europie.

Czy faktycznie jesteśmy świadkami początku rewolucji w branży rolnej i przeniesienia zakupów do Internetu? Czas pokaże.

<alt> Osadkowski zapowiada rewolucję online

Advertisement AdvertisementAdvertisement
0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.