Polacy popierają hodowlę zwierząt futerkowych

Polacy popierają hodowlę zwierząt futerkowych

Z badania przeprowadzonego przez IPSOS na zlecenie organizacji Fur Europe wynika, że ponad 73% Polaków wyraża poparcie dla hodowli zwierząt futerkowych pod warunkiem, że hodowcy dbają o dobro zwierząt i działają zgodnie z prawem.
Organizacja Fur Europe, która zrzesza hodowców z całej Europy, przeprowadziła niedawno badanie, w którym zapytano Polaków o ich stosunek względem branży hodowli zwierząt futerkowych. Wyniki badania pokazują, że Polacy popierają tę gałąź przemysłu, która przynosi ponad 2 miliardy złotych wpływów do polskiego budżetu.
Respondentom zależy przede wszystkim na tym, aby zwierzęta hodowlane przebywały w dobrych warunkach – ponad 74% pytanych wskazało „warunki życia panujące na farmie” jako kluczowe kryterium przemawiające za akceptacją dla hodowli zwierząt futerkowych. Z badania wynika, że ponad 73% respondentów jest przekonanych, że o dobro zwierząt hodowanych na futro nie dba się mniej niż w przypadku pozostałych zwierząt hodowanych w Polsce dla mięsa. Co istotne, wiedza respondentów na temat tej branży jest dobra. 61% osób biorących udział w badaniu zgodziło się ze stwierdzeniem: „moja wiedza o hodowli zwierząt futerkowych w Polsce jest wystarczająca, wiec moja opinia na ten temat nie wynika z uprzedzeń”.
Respondenci uznali, że najważniejszym problemem związanym z hodowlą zwierząt futerkowych jest brak wyczerpujących informacji na ten temat w mediach. Ponad 72% respondentów odpowiedziało, że „nie uważa, by media w Polsce w rzetelny sposób informowały o wszystkich aspektach hodowli zwierząt futerkowych”.
Badanie wykazało również, że wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt futerkowych powinno znaleźć się na szarym końcu listy priorytetów polskich polityków. Autorzy ankiety zapytali badanych „które kwestie powinny być traktowane priorytetowo przez polityków w Polsce”. Respondenci wskazali odpowiednio na:
• poprawę służby zdrowia – 28%
• poprawę systemu edukacji publicznej – 22,4%
• obniżenie podatków – 21,22%
• poprawę infrastruktury – 14,05%
• wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt futerkowych – 7,27%
• poprawę transportu publicznego – 7,07%

jako najważniejsze zagadnienia dla debaty publicznej w Polsce.
Badanie przeprowadzono na próbie 1000 osób podzielonych na pięć grup wiekowych od 18 do 60 lat, obu płci, o zróżnicowanym wykształceniu, żyjących w różnych społecznościach – od metropolii do obszarów rolnych – oraz ze wszystkich regionów Polski.

Advertisement
5 komentarze
  1. Stefan says:

    Ciekawe pytanie Paweł zadał. Kto sfinansował te badanie?
    Czyżby wynikało z tego, że wyniki badań określa ten kto je finansuje?
    Wszystko możliwe. W nic już wierzyć nie można.

    Odpowiedz
  2. Paweł says:

    Badanie wykazało również, że wprowadzenie zakazu hodowli zwierząt futerkowych powinno znaleźć się na szarym końcu listy priorytetów polskich polityków? Kto sfinansował to badanie? Zapewne hodowcy norek, a nieludzkie traktowanie i okrucieństwo. Takie praktyki na fermie norek zobaczycie na filmie https://www.youtube.com/watch?v=LTC86LfS_gE

    Odpowiedz
  3. Stefan says:

    Hodowla zwierząt futerkowych to hodowla jak każda inna. Na tej zasadzie zakażmy hodowli kur czy krów. Wszystkie one i tak w garnku kończą. I nie mów, że ich uśmiercanie jest bardziej humanitarne niż norek bo tak nie jest.

    Odpowiedz
  4. Mariusz says:

    Najważniejszym problemem związanym z hodowlą zwierząt futerkowych jest sama hodowla zwierząt futerkowych w Polsce. Czas na zakaz!

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Chcesz dołączyć do dyskusji?
Zapraszamy do komentowania!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.