Soja

Soja jest źródłem cennego białka.

Soja jest pożywna i tania, niezastąpiona w żywieniu krów i trzody chlewnej. Niestety soja, którą spotykamy na polskim rynku, pochodzi z zagranicy i jest modyfikowana genetycznie. Od kilku lat trwają usilne starania, aby zabezpieczyć Polskę w żywnościowe i paszowe białko, produkowane przez polskich rolników.

Z Nataliią Sibirtsevą, prezesem firmy Agroyoumis sp. z o.o., o perspektywach uprawy soi przez polskich rolników, rozmawia Danuta Niedźwiecka.

D.N.: Jakim rokiem dla produkcji soi był rok 2020?

N.S.: Jest to specyficzny rok, gdyż mieliśmy bardzo zimną wiosnę. Wysiane pod koniec kwietnia nasiona długo nie kiełkowały. Wegetacja ruszyła dopiero w połowie maja, jednak wschody były nierówne. Ten rok charakteryzuje się mniejszą ilością efektywnych temperatur, co jak widzimy bardzo opóźniło zbiory soi w niektórych regionach Polski.

Dwa poprzednie lata były z kolei bardzo gorące. Brakowało wody, co przyśpieszyło okres wegetacji, zmniejszając plonowanie.

Nasza firma już w 2011 roku rozpoczęła wprowadzanie uprawy soi w Polsce jako odmiany perspektywicznej i stanowiącej główne źródło białka pochodzenia roślinnego. Pamiętam, że wówczas głównym pytaniem rolników widzących pola doświadczalne z odmianami soi było: „ Co to jest?” i „ Czy to rośnie w Polsce?”.

Dziś po prawie 10 latach upowszechniania uprawy soi przez moją firmę, cieszy mnie fakt, że w tak krótkim przedziale czasu, nasze działania przyczyniły się do tego, że aktualnie prawie każdy producent rolny wie co to za roślina i zna jej znaczenie dla polskiej branży rolnej. Aktualnie istotnym zagadnieniem w prowadzeniu uprawy soi jest optymalizacja agrotechniki, tak aby wpływała na zwiększenie plonowania.

Warto pamiętać, że uprawa soi jest uprawą uprzywilejowaną.

Rolnicy mają możliwość otrzymania dodatkowego wsparcia w 2020 roku z tytułu uprawy wysokobiałkowych, tj. 724,38 zł/ha. Płatność za zazielenienie 323,85 zł/ha oraz dopłaty za wykorzystanie materiału kwalifikowanego.

Odmiana soi KAPRAL.

D.N.: Czy najważniejszym wyborem rolnika jest dobór odmiany?

N.S.: Firma AgroYoumis jest producentem materiału siewnego. Wprowadzamy nowe odmiany oraz reprodukujemy i sprzedajemy kwalifikowany materiał siewny. Aktualnie odmian soi w Polsce już nie brakuje, to jednak nie ułatwia procesu doradztwa w ich doborze.

Każdy rok jest inny jeżeli chodzi o warunki pogodowe. To wymaga od doradcy nie tylko znajomości odmian, ale przede wszystkim, tak jak w mojej firmie, praktycznej znajomości specyfiki poszczególnych odmian, w zależności od zastosowanych rozwiązań agrotechnicznych.

Każdego roku nasza firma prowadzi doświadczenia w różnych regionach Polski w zakresie doboru odmian. W tym roku we wrześniu organizowaliśmy Dni Soi, dzięki czemu rolnicy mieli możliwość porównania różnych odmiany. Zaprezentowaliśmy sporo nowości, które na pewno, w kolejnym sezonie, znajdą swoje miejsce na polskich polach. Do porównania rolnicy mieli okazję zobaczyć m.in:

Bardzo wczesne odmiany, takie jak Annushka i Lajma, które mogą być uprawiane na północy Polski, czyli w regionach z ograniczoną ilością ciepła. W tym roku, z uwagi na niekorzystne warunki pogodowe, m.in. zniszczenie plantacji przez gradobicie, były wysiewane nawet po 15 czerwca.

Odmiany wczesne, takie jak: Mavka, Simona czy Maja, która była nowością w ubiegłym roku.

Warto zwrócić uwagę na nową w naszej ofercie odmianę Favourit, która szybko startuje podczas wschodu. Cechuje ją dobry wigor, rośliny bardzo dobrze rozgałęziają się – więc zalecana norma wysiewa to 50-55 nasion na m2. Odmiana Favourit to potężne rośliny z dużą ilością strąków i wysoką zawartością białka.

Ubiegłe lata udowodniły, że w Polsce mogą być uprawiane późne odmiany, mające większy potencjał plonowania. Na stacjach COBORU w porejestrowych doświadczeniach w tym roku rolnicy, w ramach indywidualnych spotkań, mogli zobaczyć nasze nowości m.in. odmiany:

Merkury, Pompei i Kapral. Rolnicy byli zachwyceni ilością strąków na roślinie, od 70 do 110 sztuk. Średnie plonowanie tych odmian w poprzednim roku wyniosło 4,8 t/ha!

Odmiany te wymagają jednak odpowiedniej agrotechniki, przede wszystkim szerokość międzyrzędzia – minimalnie 45 cm, a zalecana obsada to 45 szt./m2. Natomiast w regionach z większą ilością wody, obsadę można obniżyć do 40 szt./m2. Wówczas rośliny tych odmian są bardzo mocne i wysoko zawiązują dolne strąki. Dzięki tym odmianom możemy poznać nowe możliwości soi.

D.N.: Jakie są tendencje, jeżeli chodzi o zainteresowanie polskich rolników uprawą soi?

N.S.: Myślę, że soja ma już za sobą nieciężkie czasy. Wielu rolników, tak jak ja – zakochało się w tej roślinie. Można powiedzieć nawet, że ,,od pierwszego wejrzenia,, i teraz nie wypuszczają tej uprawy z własnego gospodarstwa.

Niektórzy zrazili się do uprawy w suchych 2015-16 latach, ale jednak powoli wracają do soi. Współpracujących z moją firmą Rolników rok rocznie przybywa.

Warto pamiętać, że tej jesieni jest wyjątkowo wysoka cena skupu soi – średnio 1500 zł/ tonę, co na pewno wpłynie na zwiększenie areału upraw soi w kolejnych sezonach. Dodatkowo już nie musimy udowadniać, że soja to jeden z najlepszych przedplonów. Soja ma bardzo dobry wpływ na glebę.

D.N.: Czy można uprawiać soję po soi?

N.S.: Oczywiście, że można, ale najdłużej do 3 lat. Jest to jedna z niewielu monokultur, jednak płodozmian musi być zachowany. Soja musi oddać azot innej roślinie, np. kukurydzy czy zbożom, a sama potrzebuje dużo potasu, tego, który pochodzi np. z kukurydzy.

Wiele gospodarstw właśnie w ten sposób polepsza glebę, przywracając jej niezbędną strukturę i wzbogacając w naturalny azot. Do soi zalecamy szczepionki bakteryjne od firmy BASF – Histick Soy i HiCout Super Soy, jako jedne z najlepszych produktów w swoim rodzaju.

System korzeniowy soi z bakteriami brodawkowymi.

D.N.: Wiele kontrowersji wokół soi budzi kwestia GMO.

N.S.: Produkty NON GMO albo wolne od GMO nabierają coraz większego znaczenia, a soja w tym przypadku nie stanowi wyjątku. Soja non GMO, którą produkują nasi rolnicy jest źródłem cennej paszy.

W całej Unii Europejskiej, w tym oczywiście w Polsce, obowiązuje zakaz upraw GMO. W związku z tym każda plantacja nasienna w Polsce jest badana pod tym kontem.

Uprawiając odmiany soi zalecamy stosowanie wyłącznie kwalifikowanego materiału siewnego, ponieważ tylko wówczas możemy być w 100% pewni, że jest to materiał adaptowany do rodzimych warunków i czysty odmianowo, bez jakichkolwiek domieszek odmianowych, pochodzących z niewiadomego źródła.

soja

Strąki soi

D.N.: Czy Pani zdaniem soja zyska swoich stałych zwolenników wśród polskich gospodarzy i czy przyjmie się na naszych polach?

N.S.: Jestem pewna, że soja, podobnie jak kukurydza, przyjmie się w Polsce. Dajemy sobie jeszcze 10 lat pracy na to, aby soja zaczęła być uprawiana na skalę masową.

Dopiero teraz rolnicy zaczynają się uczyć, w jaki sposób uprawiać soję. Coraz częściej zwracają uwagę na szczegóły, które mają wpływ na plonowanie tej rośliny. Dopiero teraz pojawiają się środki ochrony. Dopiero teraz rozwija się przetwórstwo soi na cele paszowe. Pozwala to z optymizmem patrzeć na przyszłość uprawy soi w naszym kraju. https://naszarola.pl/juz-czas-na-ochrone-soi-przed-chwastami/

Agroyoumis to wiedza i praktyka. Jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim współpracującym z nami Rolnikom, którzy tak jak my w uprawie soi i corocznym zwiększeniu areału plantacji widzą szansę na rozwój swoich gospodarstw. Dziękujemy wszystkim współpracującym z nami plantatorom za aktywny udział w udoskonalaniu agrotechniki uprawy oraz wspólne wytyczanie trendów w uprawie soi.

D.N.: Dziękuję za rozmowę!

Odmiana soi POMPEI

Advertisement AdvertisementAdvertisement
5 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.