Uprawa bezorkowa w ogrodzie

 

 

W praktyce rolniczej coraz częściej rezygnuje się z pługa zastępując go maszynami płytko uprawiającymi glebę. Wiele naukowych badań dowodzi, że pole pod rośliny uprawne nie trzeba orać. Jak więc tę technologię przenieść na proste narzędzia wykorzystywane w ogrodzie?

W Polsce z każdym rokiem rośnie areał gruntów nieoranych, nie mylić z nieuprawianymi. Pług zastępowany jest przez maszyny płytko spulchniające glebę lub tylko wykonujące uprawne pasy, w których wysiewa się nasiona. Takimi metodami można uprawiać buraki cukrowe, rzepak, kukurydzę, groszek, fasolę, zboża itd. Praktycznie wszystkie rośliny.

Kopanie ogrodu szpadlem na zimę zastępuje pług i ma swoje wady i zalety. W większości są to negatywne aspekty, zwłaszcza duża pracochłonność i czasochłonność. Jest to pewnego rodzaju rytuał wykonywany co roku, symbolizujący nadejście zimy. Ale czy potrzebny? Na to pytanie można odpowiedzieć dopiero po dogłębnym poznaniu fizjologii roślin i wymagań ich korzeni co do spulchniania. Badania naukowe wskazują, że w przypadku większości roślin można uzyskiwać porównywalne plony bez orki. Wprowadzając tę technologię we własnym ogrodzie trzeba mieć na uwadze kilka aspektów.

Kopać czy nie kopać?

Przy rezygnacji z kopania jesiennego trzeba postawić pytania: Czy działka ma być dla nas miejscem ciężkiej pracy czy miejscem do odpoczynku? Czy dążymy za wysokim plonem za wszelką cenę? Chyba odpowiedź nasuwa się sama. Rezygnując z kopania tworzymy korzeniom optymalne warunki do rozwoju roślin w trwałym systemie uprawy. Za spulchnianie gleby w uprawie bezorkowej (bez kopania) odpowiadają dżdżownice a w szczególności dżdżownica ziemna (Lumbricus terrestris), która zaciąga materię organiczną do swoich kanalików, przez co rozluźnia glebę. Trzeba jednak zapewnić jej pożywienie. Jej pokarmem jest materia organiczna wprowadzona do gleby z resztek roślin i poplonów oraz z innych nawozów organicznych np. kompostu. Wielu ogrodników uważa, że powierzchnia gleby powinna być czysta, bez żadnych resztek i „śmieci”. Usuwając wszystko z działki zmniejszamy zawartość próchnicy, która jest kapitałem na przyszłość. Gleba ze znaczną ilością próchnicy jest w mniejszym stopniu narażona na ryzyko suszy, przedłużając wegetację roślin nawet o kilkanaście dni w warunkach niedostatku opadów. Ponadto poprawia sprawność gleby i zasobność w składniki pokarmowe.

Rezygnować z kopania można w ogrodach wszystkich rodzajów gleb. Trzeba to zrobić bardzo rozważnie. Nie wolno tego robić na stanowiskach z dużą ilością perzu i innych chwastów wieloletnich. Jeśli w ogrodzie są też szkodniki typu: rolnice, pędraki, ślimaki czy drutowce to też trzeba je najpierw zwalczyć. Często działkowcy mają opory przed wprowadzaniem takiej uprawy. W tej metodzie resztki roślin pozostają na powierzchni gleby i sprawiają wrażenie zaniedbanej działki. Pozostawione resztki są później wykorzystywane przez rośliny uprawiane po rozkładzie.

W uprawie bezorkowej prowadzonej w warunkach polowych powinno się dążyć do uzyskiwania dwóch lub więcej plonów w sezonie wegetacyjnym. Po zbiorze jednej rośliny – jeśli czas na to pozwala – trzeba posiać inną roślinę uprawną lub poplon. Są gospodarstwa, które np. zbierają zboże przez cały dzień a już w nocy po żniwach sieją międzyplony. Taka strategia ma jak najbardziej zastosowanie w produkcji ogrodniczej. Dzięki temu gleba jest osłonięta, przez co jest chroniona przed erozją. Takie warunki powodują też utrudniony wzrost chwastów, przez co ich bank nasion jest systematycznie zmniejszany.

Międzyplony na mulcz

Jeśli to możliwe należy uprawiać międzyplony przemarzające (martwe mulcze): np. gorczyca biała, bobik, peluszka, słonecznik, rzodkiew oleista. Rośliny te, pobierając składniki pokarmowe z głębszych warstw (nawet z ponad 1 m), powodują zwiększenie plonów. Drugim rodzajem międzyplonów są międzyplony ozime (żywe mulcze), które nie przemarzają przez zimę, np. zboża ozime, wyka ozima. Oziminy te wiosną wznawiając wegetację zagłuszają chwasty. Trzeba je jednak przed siewem roślin uprawnych zniszczyć, np. kosiarką. Międzyplony w ogrodzie najłatwiej uprawiać po wczesnych ziemniakach, groszku na zielono, burakach ćwikłowych z pierwszego zbioru lub ogórkach. Po zniszczeniu pozostałych chwastów i wyrównaniu pola nasiona rozsiewa się rzutowo i przykrywa kultywatorem ogrodowym. Uprawa międzyplonów eliminuje jesienne kopanie, które zastępuje się płytkim spulchnianiem posiewnym.

Po niezachwaszczonych międzyplonach wykonując rowek dla nasion można wysiewać: burak, groszek, rzodkiewka, cebula, bób, fasola, kukurydza. Jeśli stanowisko jest zachwaszczone należy międzyplon płytko wymieszać motyką z pałąkiem i wyznaczyć rzędy. Płytkie spulchnienie zmniejsza presję chwastów w roślinie uprawnej, gdyż nie są wyciągane nowe nasiona z głębszych warstw. Na polach uprawnych duże znaczenie w uprawie bezorkowej ma użycie herbicydów totalnych (preparat Roundup), jednakże w ogrodzie używanie tego typu środków mija się z celem, gdyż produkcja ogrodnicza powinna mieć charakter ekologiczny.

W uprawie bezorkowej bardzo ważna jest mechaniczna walka z chwastami. Trzeba poświęcić temu trochę czasu, najlepiej wykonywać ten zabieg w dni słoneczne, gdyż minimalizuje się w ten sposób ryzyko ponownego ukorzenienia się chwastów. Chwasty po pieleniu nie powinny być zbierane, ponieważ ich wynoszenie poza ogród powoduje ubożenie stanowiska ze składników pokarmowych zgromadzonych w tkankach chwastów. Pozostawione na miejscu tworzą ściółkę (mulcz), która bardzo korzystnie wpływa na właściwości gleby.

Przykład ogrodu prowadzonego w sposób bezorkowy

W okolicach Głogowa znajduje się ogród warzywny uprawiany bezorkowo na 19 arach. Wcześniej, dopóki w wiosce był koń, ogród orano z wykorzystaniem tego zwierzęcia. Ostatni koń został sprzedany do rzeźni 9 lat temu. Tak więc od tamtego czasu pozostawało jesienne kopanie szpadlem. Utrudnione w tym ogrodzie jest poruszanie się ciągnikiem, gdyż znajduje się tu sporo drzew owocowych. Jako że właściciel pracuje w innym mieście, kopanie ogrodu wykonywane było tylko podczas weekendów. Aby zdążyć przed zimą trzeba zacząć tę pracę wcześniej, pod koniec września, żeby skończyć przed mrozami. Kopanie ogrodu wiosną nie ma sensu, gdyż silnie przesusza ono glebę, a efekt spulchnienia jest krótkotrwały. Kopanie ogrodu oznacza przerzucanie około 200–300 kg/m2 gleby. W przypadku 19 arów jest to masa znacznie obciążająca kręgosłup. Wszystkie te wady skłoniły właściciela do rezygnacji ze szpadla i już praktycznie nie używa on tego narzędzia od 4 lat.

Porównywalne plony

Uzyskane plony ogórków, cukinii, fasoli, pomidora, groszku, rzodkiewki i cebuli w uprawie bezorkowej były wysokie. Tak więc, można uznać to za sukces, gdyż ogród to nie jest przecież pole uprawne gdzie maksymalizuje się plony. Część ogrodu przeznaczona jest na doświadczenia uprawowe z kukurydzą ziarnową uprawianą pasowo, której średni plon za ostatnie trzy lata wyniósł 8,5 t/ha. Jest to bardzo dobry wynik świadczący o potencjale bezorkowej metody uprawy.

Dwa płodozmiany

Ogród jest dużych rozmiarów. Zaplanowano w nim dwa płodozmiany. Wynika to z konieczności kopania ogrodu pod ziemniaki, których areał został ograniczony do 1 ara. Ziemniak jest rośliną, którą także można uprawiać bezorkowo, ale wymaga to specjalnego sprzętu. Kopanie pod ziemniaki jest wykonywane ze względów technicznych. W wyniku kopania powstaje dużo pulchnej ziemi, którą później wykorzystuje się przy obredlaniu bulw. Ziemniaki nie są uprawiane na całym ogrodzie, gdyż kopanie ogrodu jest niszczące dla organizmów glebowych. System bezorkowy pozwala odbudować populację tych organizmów. Dlatego lepiej podzielić ogród na część kopaną i niekopaną, gdyż proces przyzwyczajania się gleby do uprawy bezorkowej jest długotrwały.

Uprawa pasowa

Uprawa pasowa (strip-till) jest najnowocześniejszą technologią wdrażaną na polskich polach zaledwie od kilku lat. Polega ona na spulchnianiu gleby jedynie w pasie siewu. Międzyrzędzia nie są uprawiane. Tą metodą w tym ogrodzie są uprawiane buraki ćwikłowe, ogórki, kukurydza, groszek, fasola, kabaczek, cukinia, cebula. Rośliny w krótkim czasie penetrują korzeniami międzyrzędzia – z badań naukowych wynika, że te nie muszą być spulchniane. W omawianym ogrodzie uprawa pasowa wykonywana jest kultywatorem zębowym. W miejscach, gdzie jest dużo materii organicznej resztki skoszonych roślin w rzędzie są odsuwane na bok motyką. Później stosuje się uprawę pasową kultywatorem, po której można siać.

Podsumowanie

Uprawa bezorkowa jest ciekawym systemem uprawy nie tylko w polowej produkcji roślinnej, ale i na mniejszą skalę w ogrodzie. Gleba uprawiana tym systemem w ogrodzie staje się podobna do naturalnej łąki, w której sprawnie funkcjonuje obieg materii.

Mgr inż. Adam Zych

Prof. dr hab. Lesław Zimny

Katedra Kształtowania Agroekosystemów i Terenów Zieleni

Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu

e-mail: adamzet1911@gmail.com

 

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.