Wpływ suszy na stan plantacji buraków cukrowych na obszarach kontraktacyjnych Krajowej Spółki Cukrowej S.A.

Wpływ suszy na stan plantacji buraków cukrowych na obszarach kontraktacyjnych Krajowej Spółki Cukrowej S.A.

Utrzymujące się od wielu dni wysokie temperatury i brak opadów atmosferycznych
w znaczący sposób wpływają na stan upraw rolnych w całym kraju, w tym również plantacji buraków cukrowych. Zarząd Krajowej Spółki Cukrowej S.A. stale monitoruje stan upraw buraków cukrowych i wpływ suszy na tegoroczne plony w poszczególnych obszarach kontraktacyjnych.

Z przekazanych do Zarządu Krajowej Spółki Cukrowej S.A. informacji ze wszystkich Oddziałów KSC S.A. wynika, że na obszarze ok. 18 proc. areału kontraktacyjnego stwierdzono znaczące skutki suszy, które mogą wpłynąć na obniżenie tegorocznych plonów
w stosunku do zakontraktowanych wielkości. Najtrudniejsza sytuacja panuje w województwie lubelskim, mazowieckim, łódzkim i kujawsko-pomorskim. W pozostałych regionach kraju również widoczne są skutki suszy, ale nie powinny one w istotny sposób wpłynąć na wielkość plonów.

– Na bieżąco monitorujemy sytuację w poszczególnych regionach kraju. Z informacji, które otrzymujemy z Oddziałów wynika, że są tereny na których utrzymująca się susza będzie skutkować zmniejszeniem plonów, choć trudno w tej chwili określić, w jakim stopniu. Wszystko zależy od pogody w kolejnych dniach. Jeśli pojawią się opady deszczu, sytuacja znacząco się poprawi. Dlatego trudno w tej chwili szacować ewentualne straty – poinformował Marek Spuz vel Szpos, Prezes Zarządu Krajowej Spółki Cukrowej S.A. – Równocześnie chciałem podkreślić, że jesteśmy w stałym kontakcie z naszymi plantatorami, a każdy przypadek dotyczący realizacji umowy kontraktacyjnej będzie rozpatrywany indywidualnie. Dodam, że w dotychczasowej historii KSC S.A. nie było przypadku, by plantatorzy mieli naliczane kary za niewykonanie umowy kontraktacyjnej w sytuacji trudnych warunków atmosferycznych.

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.