Nawozy azotowe – kiedy wysiać?

Nawozy azotowe, ze względu na zawierający w swoim składzie azot, bardzo pozytywnie wpływają na prawidłowy rozwój roślin. Jest to bowiem pierwiastek budulcowy, który decyduje o plonie.

W tej chwili rzepak jest w gorszej kondycji.

Ma na to wpływ zeszłoroczna susza. Warunki pogodowe w Polsce zmieniają się, zima jest zdecydowanie cieplejsza, a latem jest mniej wody. Brak śniegu i mrozu zwiastuje wczesną wiosnę, obecnie zachodzi już wegetacja. Na roślinach obserwujemy objawy niedobory azotu, brunatne plamy.

Zgodnie z przepisami unijnymi, nawozy azotowe można wysiewać po 1 marca.

W zasadzie rolnicy mogliby już wysiewać nawozy azotowe, niestety przepisy unijne nie pozwalają im na to. Zgodnie bowiem z obowiązującymi dyrektywami UE, nawozić nimi można dopiero po 1 marca. Przepisy te podyktowane są troską o środowisko naturalne, aby nadmiar nawozów nie przedostawał się do wód powierzchniowych. Zbyt wczesne stosowanie nawozów na zamarźniętą ziemię utrudnia bowiem wchłanianie substancji przez rośliny i powoduje wypłukiwanie środków z gleby.

Plantatorzy uważają jednak, że przepisy należy dostosować do warunków pogodowych a nie trzymać się sztywnych dat. Rzepak jest teraz w takiej kondycji, że należałoby go wspomóc.

Wniosek o zmianę przepisów unijnych, tak aby odzwierciedlały one sytuację faktyczną na polu.

Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych zwrócił się już w tej sprawie do Premiera i Ministra Gospodarki Morskiej. Na wniosek rolników, w sprawę włączył się również resort rolnictwa, który już złożył wniosek do Komisji Europejskiej.

Stąd wniosek resortu rolnictwa o jednorazowe odstępstwo od unijnych przepisów i zezwolenie polskim plantatorom na wysiane nawozów azotowych już od połowy lutego. Oczywiście pod warunkiem, że pogoda na to pozwoli, pola nie będą zamarźnięte i nie będzie na nich zalegał śnieg.

W trosce o środowisko, rolnicy domagają się elastyczności w przepisach o stosowaniu nawozów.

Rolnicy liczą więc na to, że Bruksela uwzględni te argumenty. Żaden plantator nie chce pozwolić sobie na to, aby nawóz, który wysiał, został spłukany do wód lub był źle wykorzystany.

Aby roślina lepiej wykorzystała azot, warto zastosować stabilizator azotu.

NovaTec One to właśnie taki stabilizator, który oparty jest na inhibitorze nitryfikacji DMPP. Można go dodawać do płynnych nawozów azotowych, np. do RSM.

Stosując tego typu profesjonalne, innowacyjne nawozy, rolnik będzie miał zdecydowanie większy i wyrównany plon, co potwierdzają badania.

https://www.compo-expert.com/pl/strona-glowna/produkty/nawozy-z-inhibitorem-nitryfikacji-dmpp.html

Inhibitory to związki, które spowalniają reakcję, pozwalając tym samym, roślinie pobierać azot i inne składniki, w odpowiedniej dla siebie ilości w wydłużonym czasie, tj. od 1 do 3 miesięcy.

Nawozy zawierające inhibitory zapobiegają wymywaniu i ulatnianiu się tego cennego pierwiastka, przyczyniając się do ograniczenia jego strat. Pozytywnie wpływają również na środowisko i, co ważne, spełniają wymagania jakie stawia Unia Europejska.

https://naszarola.pl/najlepsze-nawozy/

Opracowała: Danuta Niedzwiecka

Fot. : Danuta Niedzwiecka

1 reply

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.